sobota, 16 maja 2015

Dieta

Dzisiaj było dosyć aktywnie, bo musiałam posprzątać, a potem pojechałam na konie (jedyny sport jaki jestem w stanie uprawiać). Wczoraj bilans nie był jakiś idealny, pewnie coś ok 1000kcal, przez kolejny napad, który udało mi się przerwać (zjadłam połowę paczki delicji). Postanowiłam rozpocząć dietę ABC, bo przy dietach najłatwiej jest mi się kontrolować, dodam jeszcze do tego 30 DAY PLANK CHALLENGE, żeby mój brzuch wyglądał troszkę lepiej.

Bilans:
- 1 wafel ryżowy 36kcal
- serek twarogowy 18kcal
- borówki amerykańskie (35g) 20kcal
- maliny (20szt) 20kcal
- banan ok. 100kcal
- 2 naleśniki ze szpinakiem ok. 240kcal
- sos do naleśników (jogurt + koperek) ok. 40kcal
- 3 małe jeżyny 5kcal
- 2 małe winogrona 6kcal
Razem: 485kcal/500 

Dzisiaj było zdrowo i ciekawie, bo zjadłam większy obiad od dłuższego czasu. Jestem zadowolona z tego bilansu i ogólnie dzisiejszego dnia. Mam nadzieje że dam radę z tą dietą i osiągnę 40 kg.

Dzisiaj trochę krótko,
trzymajcie się kochane <3











6 komentarzy:

  1. Bardzo dobrze ze znalazłaś siłę żeby przerwać napad . :) dzisiaj bilans piękny.
    Powodzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bilans ładny :) , dobrze że umiesz zatrzymać napad to już duży krok do sukcesu. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia na diecie, a co do planków - ja nawet 20 s nie mogę wytrzymać.
    Piękny bilans, naprawdę
    Trzymaj się <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i zazdroszczę Ci tego, że jeździsz konno, ja musiałam przerwać naukę:(

      Usuń
  4. nie znam nikogo komu się udało przejść dietę ABC.. ciekawe czy |Tobie się uda ;))

    http://nie-wiem-jak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ,że powstrzymałaś napad ! Co do diety hardkorowo ,ale trzymam kciuki:) Trzymaj się CHUDO<3

    OdpowiedzUsuń