Przepraszam Was, ale muszę zrobić sobie przerwę, rodzice znaleźli jedzenie w koszu na śmieci, zaczeli się wypytywać, jakoś wybrnełam ale muszę ich troszkę uspokoić co oznacza rodzinne obiadki. Przerywam dietę, bo no i tak nie szła jakoś super, będę liczyć kalorie i próbować spalać wszystko.
Za tydzień mam wycieczkę, proszę napiszcie jakieś rady jak nie jeść przy znajomych, bo tylko mi brakuje żeby oni zaczeli coś podejrzewać.
Byłam nieuważna i spierdoliłam, przepraszam.
Kocham was i spróbuję wrócić jak najszybciej.
Trzymajcie się <3
Edit: Właśnie chcieli mi wcisnąć obiad, po całym dniu objadania, wytargowałam tylko kanapki na kolację, szykuje się pełna przez nich kontrola, chyba zostały mi tylko ćwiczenia, po prostu zajebiście.
A i wasze blogi zamierzam dalej czytać i komentować :)
szkoda no ale cóż najpierw musisz troszkę odczekać jak znów rodzice nabiorą zaufania do ciebie , na wycieczce jedz bo na pewno dużo spalisz jak będziecie zwiedzać a musisz mieć na to siły
OdpowiedzUsuńpowodzenia
Postaraj się po prostu cieszyć wycieczką, dużo ruszać i ograniczyć troche slodycze. Przeciez nie musisz się opychać chipsami tak jak inni. :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia! :*
To wycieczka. Ciesz się nią, masz tam wypocząć i dobrze się bawić. Tak jak napisała Miranda ogranicz słodycze, a na pewno nie będziesz tam leżeć i nic nie robić. :)
OdpowiedzUsuńEhh...moi rodzice też widzą że cos jest nie tak :(
OdpowiedzUsuń